Zmiany w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych

Data: 04.01.2012

Od wczoraj media doszukują się przyczyn zmian kadrowym w MSW. Jak zawsze odchodzący przeżywają chwile chwały, a zapowiedź decyzji jest powodem licznych spekulacji. Szkoda, że potok tych komentarzy zasila ogólną niechęć do polityki.  Nie potrafię zrozumieć tych, którzy nie oglądając się na skutki swojej gorliwości, nie chcą uszanować zasady "Oddaj Bogu co boskie, a cesarzowi co cesarskie". Jacek Cichocki ma określone prawa i obowiązki. Świadom ponoszonej odpowiedzialności musi mieć swoją koncepcję pracy i możliwość doboru ludzi, z którymi będzie chciał ją realizować. Dla mnie optymistyczną informacją jest zapowiedź zmian filozofii działania Ministerstwa. Ma ono teraz koncentrować się na wyznaczeniu zadań i rozliczaniu służb. Uważam taką decyzję za fundamentalną, gdyż dotychczasowy zwyczaj pracy był reliktem PRL.

Co do generała Rapackiego, myślę, że tak znakomity fachowiec liniowy, zostanie z pożytkiem zagospodarowany w innej działalności publicznej.

W 2005 roku sporządziłem do kandydata na MSWiA Ludwika Dorna informację na temat błędów polityków w zarządzaniu korporacjami branżowymi. Materiał ten jest nadal aktualny. Zapowiedź nowego ministra po raz pierwszy wskazuje na trafną ocenę niedomagań i rokuje zmianę jakościową. Trzymam kciuki.

Załącznik: "Co dalej z MSWiA" - ocena, refleksje i propozycje.

powrót do Opinie - Komentarze »